Prima Aprilis w świecie SEO
1 kwietnia był doskonałą okazją na tzw. linkbaiting (tzw. przynęta na linki), czyli pozyskanie naturalnych linków dzięki wzbudzeniu zainteresowania, czasem nawet kontrowersji. Podsumowujemy primaaprilisowe żarty osób z branży SEO i sprawdźmy kto okazał się być najbardziej kreatywny.
- shpyo napisał, że podjął się depozycjonowania konkurencji pewnej firmy budowlanej i wykonał zlecenie skutecznie. Post spowodował liczne komentarze nie tylko na jego blogu, ale także na forach, dzięki czemu zdobył kilka linków i zwiększył ruch na swoim blogu;
- Mariusz Gąsiewski poinformował na swoim blogu o przenosinach biura Google w Krakowie na… Wawel;
- Lexy zapowiedziała, że niedługo zostanie wydana jej książka.
Jeśli znacie inne żarty primaaprilisowe z tego roku, możecie o nich poinformować w komentarzach.





Darmowe ogłoszenia
Psy rasowe
Wyposażenie wnętrz
Informatyka, fotografia i reklama
Loga firmowe
Dodaj komentarz